OneValuate Otwórz aplikację

Budżet domowy · działa w przeglądarce

Budżet, który się zgadza co do grosza

Wiesz, ile wydajesz, ile z tego jest naprawdę Twoje i kto komu został winien. W jednym miejscu, po polsku, bez arkusza kalkulacyjnego.

Konto zakładasz kontem Google. Nie podpinasz banku.

01

Kwota i data. Resztę aplikacja dopowiada sama.

Wpis zajmuje kilkanaście sekund. Zanim zamkniesz okno, kwota siedzi już w kategorii, w miesiącu i w prognozie tego, co zostanie do pierwszego.

  • Te same zakupy co tydzień? Kopiujesz poprzedni wpis i zmieniasz kwotę
  • Rachunek z wakacji w euro sam schodzi na złotówki, po kursie z tamtego dnia
  • Jeden zakup potrafi wejść w dwie kategorie naraz, w podanych proporcjach
  • Płacisz za wszystkich, oddają Ci połowę — w Twoich kosztach zostaje tylko Twoja część

02

„Ile poszło w sobotę?" — odpowiadasz, nie licząc.

Każdy dzień ma własny nagłówek z sumą, więc nie sumujesz w głowie. A tam, gdzie rachunek był wspólny, pod kwotą stoi druga, drobniejsza liczba — tyle z niego było naprawdę Twoje.

  • Wracasz po tygodniu i masz ten sam widok — filtry siedzą w adresie, wystarczy zakładka
  • Zła kategoria w dziesięciu wpisach? Zaznaczasz je i poprawiasz raz, a nieudaną zmianę cofasz
  • Cały miesiąc wychodzi do arkusza jednym kliknięciem, gdy ktoś go od Ciebie potrzebuje

03

Nikt nie musi pamiętać, kto komu został winien.

Wspólne zakupy, rachunki i przejazdy schodzą się do jednej kwoty przy każdym imieniu. Zamiast przypominać się esemesem, wysyłasz rozpisany rachunek.

  • Zakupy, rachunki i przejazdy samochodem schodzą się w jedną kwotę na osobę
  • Zamiast tłumaczyć się z sumy, wysyłasz gotowy rachunek w PDF
  • Kto i kiedy się rozliczył, zostaje w historii — nie ma sporu o to, czy było oddane

04

Twoje auto ma cenę za kilometr. Wreszcie ją znasz.

Nie z katalogowego spalania, tylko z Twoich tankowań, przeglądu i ubezpieczenia. Kiedy wieziesz kogoś na lotnisko, wyceniasz kurs tą liczbą zamiast machnąć ręką.

  • Nie musisz zapisywać każdego przejazdu — przebieg bierze się z licznika przy tankowaniu
  • Widzisz, na której stacji naprawdę płacisz mniej za litr, a nie która ma większy baner

05

Pytasz po polsku. Liczy na Twoich danych.

Nie odpowiada z ogólnej wiedzy o świecie — czyta Twoje wpisy. Widzisz, skąd wzięła się każda kwota, zanim zapiszesz wydatek w historii.

  • Prosisz o rozbicie miesiąca i dostajesz je narysowane, gotowe do skopiowania jako obrazek
  • Zdjęcie paragonu wrzucasz do tej samej rozmowy — wpis powstaje z niego, ale zapisuje go dopiero Twoje kliknięcie
  • Sam nadajesz uprawnienia do wyświetlanie i modyfikacji poszczególnych danych
Pulpit aplikacji OneValuate: wydatki miesiąca, saldo rozliczeń, tempo wydawania i ostatnie wydatki. Lista wydatków z kategoriami i kwotą własnego udziału pod kwotą rachunku. Rozliczenia: salda z poszczególnymi osobami i lista wspólnych wydatków. Moduł Samochód: stawka za kilometr, przebieg z licznika i średnie spalanie. Rozmowa z asystentem: pytanie o największe wydatki miesiąca, wypisane kroki, jakie wykonał, odpowiedź z kwotami i wykres wydatków według kategorii.

Moduły

Jeden wpis rusza całą resztę

Opłata z terminem trafia do prognozy końca miesiąca. Tankowanie podnosi stawkę za kilometr. Wspólny rachunek ląduje w rozliczeniach bez przepisywania. Nigdzie nie wpisujesz tej samej kwoty dwa razy.

Wydatki

Jeden rachunek rozbity na osoby i na kategorie. Zapłacone w euro schodzi na złotówki samo.

Rozliczenia

Kto komu ile — bez liczenia w głowie i bez pytania drugi raz. Rachunek wysyłasz w PDF.

Samochód

Ile naprawdę kosztuje kilometr, licząc z przeglądem i ubezpieczeniem. Widać też, która stacja tylko udaje tańszą.

Opłaty cykliczne

Czynsz, abonamenty, OC. Wiesz, co jeszcze wyjdzie do końca miesiąca, zanim wydasz resztę.

Wyjazdy

Uczestników ustawiasz raz, na starcie. Czterdzieści kolejnych rachunków dzieli się już bez Ciebie.

Cele

Wiesz, w którym miesiącu uzbierasz — i ile musisz odkładać, żeby zdążyć na termin.

Analiza

Porównanie miesiąc do miesiąca pokazuje kategorię, która rośnie po cichu.

Pulpit

Układasz z 36 kafelków własny ekran startowy. Osobny dla domu, osobny dla firmy.

Co nas wyróżnia

Wyciąg z banku nie jest Twoim budżetem.

Nie wie, ile naprawdę kosztuje Cię auto, i wrzuca w miesiąc cudze części wspólnych rachunków. Osobna aplikacja policzy jedno, druga drugie — ale sumy, która się zgadza, nie zobaczysz w żadnej.

01

Pełny obraz miesiąca

Kategorie, opłaty z terminem i cele w jednym miejscu. Widzisz nie tylko, ile już poszło, ale ile zostanie, kiedy dojdzie to, o czym wiadomo z góry.

Prognoza do pierwszego

02

Rozliczenia

Rachunek dzielisz po równo albo co do złotówki, a kilkanaście wspólnych wydatków schodzi się do jednej kwoty na osobę. Ktoś oddał mniej? Różnica zostaje w saldzie.

Rachunek do wydruku i PDF

03

Koszt samochodu

Tankowania, przegląd i ubezpieczenie składają się na stawkę za kilometr. Tą samą stawką wyceniasz kurs na lotnisko, zamiast strzelać „dorzuć się do paliwa".

Liczona z Twoich danych

04

Waluty i wyjazdy

Rachunek w euro schodzi na złotówki po kursie z dnia zakupu i już się nie zmienia. Historia sprzed roku nie przelicza się od nowa, gdy euro drgnie.

Kurs z dnia wydatku

Kolacja na cztery osoby, 200 zł. Płacisz całość kartą, bo tak wyszło. Reszta oddaje Ci 150 zł przelewem jeszcze tego wieczoru.

Restauracja200,00 zł

dzieli się łatwo na cztery osoby

Ty50 zł
Ania45 zł
Marek55 zł
Kasia50 zł

Ile poszło na jedzenie w tym miesiącu?

Aplikacja banku 200,00 zł Widzi przelew z konta. Zwrot od znajomych zaksięguje osobno, jako wpływ.
Arkusz kalkulacyjny 200,00 zł Chyba że odejmiesz ręcznie. Za każdym razem, przy każdym wspólnym rachunku.
Aplikacja do dzielenia rachunków — Zapamięta, że znajomi są Ci winni 150 zł. O Twoim budżecie nie wie nic.
OneValuate 50,00 zł Tyle ta kolacja naprawdę Cię kosztowała — i tyle wchodzi do sumy miesiąca.

Jedna kolacja to drobiazg. Ale wspólnych rachunków w miesiącu jest kilkanaście, a na wyjeździe kilkadziesiąt — i każdy z nich zawyża Twoją sumę o cudzą część. Po roku różnica przestaje być drobiazgiem.

Więcej szczegółów, jeśli chcesz

Dlaczego nie wystarczą dwie aplikacje naraz

Najczęstszy zestaw to bank od wydatków i osobna aplikacja do rachunków ze znajomymi. Tyle że one się nie widzą: bank policzy całe 200 zł, a zwrot od Ani zaksięguje jako osobny, niczym niepodpisany wpływ. Aplikacja od rachunków pamięta, kto ile wisi — ale o Twoim budżecie nie wie nic. Suma miesiąca wychodzi zawyżona przy każdym wspólnym wydatku, za każdym razem o inną kwotę.

Tutaj to jest jeden wpis. W chwili zapisania budżet dostaje Twoją część, a rozliczenie resztę — te dwie liczby pochodzą z tej samej kwoty, więc nie mają jak się rozjechać.

Na wyjeździe to samo dzieje się kilkadziesiąt razy

Uczestników ustawiasz raz, na początku wyjazdu — i każdy kolejny rachunek dzieli się już sam. Nocleg, obiad, bilety, paliwo.

  • Nocleg960,00 zł
  • Restauracja200,00 zł
  • Atrakcje320,00 zł
  • Paliwo240,00 zł
  • Razem1 720,00 zł
Ania odda Ci430,00 zł
Marek odda Ci430,00 zł
Kasia odda Ci430,00 zł

Cztery pozycje policzysz w głowie. Tygodniowy wyjazd ma ich czterdzieści i tam właśnie ludzie machają ręką i mówią, że wyjdzie w praniu. Aplikacji jest wszystko jedno, czy jest ich cztery, czy sto.

Kiedy ktoś odda mniej, niż jest winien

Ania miała oddać 430 zł, dała 400. Zapisujesz, ile faktycznie wpłynęło, a trzydzieści złotych zostaje w saldzie jako dalszy dług. Nie musisz tego pamiętać ani prosić drugi raz.

Skąd bierze się stawka za kilometr

Nie z katalogowego spalania, tylko z Twoich tankowań: przebieg liczy się z odczytów licznika, a do paliwa dochodzą koszty okresowe — przegląd, ubezpieczenie, opony. Stawka zmienia się w czasie, więc przejazd sprzed roku wyceniony jest stawką sprzed roku, nie dzisiejszą.

Nie podpinasz banku

Nie oddajesz nikomu danych logowania do konta. W zamian liczy się też gotówka, pożyczka od rodziców i wspólny prezent — czyli dokładnie te rzeczy, których żaden wyciąg nie widzi.

Kurs waluty z dnia wydatku, nie z dzisiaj

Rachunek z wakacji zostaje przeliczony po kursie z tamtego dnia i już się nie zmienia. Historia sprzed roku nie przelicza się sama za każdym razem, gdy euro drgnie.

Aplikacja sama mówi, czego brakuje

Wydatek bez kategorii albo bez odbiorcy zaniża potem każde zestawienie. Zamiast czekać, aż to zauważysz, aplikacja pokazuje takie wpisy na pulpicie i prowadzi prosto do nich.

I jeszcze kilkanaście drobiazgów
  • Jeden paragon rozbity na kilka kategorii procentowo
  • Ekran startowy z 36 kafelków do wyboru
  • Kalendarz wydatków i mapa cieplna miesiąca
  • Ubezpieczenie i przegląd z datą następnego razu, liczoną od poprzedniego
  • Limit na kategorię i pasek pokazujący, ile z niego zostało
  • Cofanie zmian zbiorczych na liście wydatków
  • Złotówki, polskie daty i rachunek po polsku — nie tłumaczenie
  • Seria dni bez wydatku, jeśli lubisz takie liczby

Plany

Płacisz dopiero wtedy, gdy poczujesz limit.

Żaden plan nie chowa modułów przed drugim. Różnica jest w tym, ile w aplikacji zmieścisz i jak głęboko asystent kopie w Twoich wydatkach. Konto darmowe nie ma terminu ważności ani prośby o kartę.

Darmowy

0zł

Cała aplikacja, od pierwszego dnia.

Co dostajesz od razu:

  • Wszystkie moduły — wydatki, rozliczenia, samochód, wyjazdy
  • 3 cele, 10 opłat cyklicznych, jeden pojazd
  • Analiza z ostatnich dwunastu miesięcy
  • Asystent AI na najlżejszym poziomie — około 13 pytań tygodniowo
Załóż konto

Nie prosimy o kartę

Pełny dostęp

Premium

19zł/mies.

Dla kogoś, kto prowadzi budżet na poważnie.

Wszystko z planu darmowego, plus:

  • Setki celów, tysiąc opłat cyklicznych, trzydzieści pojazdów
  • Cała historia w Analizie — porównania rok do roku
  • Mapa wydatków, pinezki i trasy przejazdów
  • Osobne układy pulpitu — inny dla domu, inny dla firmy
  • Asystent na czterech poziomach — zamiast zgadywać, zagląda w konkretne wydatki
  • Około 76 pytań tygodniowo, w tym 28 na najgłębszym poziomie
Wybieram Premium

Rezygnujesz jednym kliknięciem

Max

49zł/mies.

Gdy pytasz asystenta codziennie i limit zaczyna uwierać.

Wszystko z Premium, plus:

  • Pięciokrotnie większa pula asystenta
  • Około 144 pytania tygodniowo na najgłębszym poziomie, 383 na najlżejszym
  • Pula odnawia się co tydzień, nie co miesiąc — wyczerpanie jej nie wyłącza asystenta do pierwszego
Wybieram Max

Zmieniasz plan w dowolnej chwili

Premium i Max mają identyczne funkcje. Różni je wyłącznie wielkość puli asystenta. Jeśli nie odbijasz się od tygodniowego limitu, Max nie da Ci nic — i wolimy to napisać, niż liczyć, że nie zauważysz.

Pełne porównanie — wszystkie różnice w tabeli

Twoje dane

Twoich wydatków nie widzi nikt poza Tobą.

W budżecie ląduje to, o czym nie mówi się nawet znajomym: ile kosztowało leczenie, komu pożyczyłeś i czy oddał. Nie sprzedajemy tych danych, nie profilujemy Cię i nie pokazujemy reklam — bo nie na tym zarabiamy.

  • Zabierasz je ze sobąCała historia w jednym pliku — w każdym planie i o każdej porze.
  • Wracasz bez stratyTen sam plik wgrywasz z powrotem. Nic nie zostaje u nas na siłę.
  • Wchodzisz jednym kliknięciemKontem Google, bez wymyślania kolejnego hasła.
  • Kasujesz, kiedy zechceszJeden przycisk w ustawieniach. Bez proszenia się o to mailem.

Aplikacja na Androida

Budżet, który nosisz w kieszeni

Ta sama aplikacja, zainstalowana na telefonie. Robi pięć rzeczy, których przeglądarka nie potrafi.

  • Działa bez zasięgu Wpisujesz wydatek w garażu podziemnym. Wysyła się sam, gdy wróci sieć — nic nie przepada i nic nie dubluje się po drodze.
  • Przypomina o rachunku Dwa dni przed terminem, o wybranej godzinie. Z przyciskami „Zapłacone" i „Pomiń" wprost w powiadomieniu — bez otwierania aplikacji. Przekroczony limit czy odpowiedź na Twoje zgłoszenie też dotrą, choćby aplikacja była zamknięta na odcisk palca.
  • Widget na ekranie głównym Suma tego miesiąca widoczna bez otwierania czegokolwiek, a obok niej „+”, które prowadzi prosto do formularza. Jedno stuknięcie zamiast czterech.
  • Paragon przez „Udostępnij” Robisz zdjęcie zwykłym aparatem i udostępniasz je do OneValuate — tak samo jak wysyłasz je znajomemu. Asystent czyta z niego wydatek i pokazuje gotowy wpis do zatwierdzenia.
  • Zamyka się odciskiem palca Opcja, nie wymóg. Dane logowania są wtedy zaszyfrowane kluczem, którego nie da się wynieść z telefonu — kopia zapasowa urządzenia nie zawiera niczego, czym da się wejść na konto.
Pobierz instalator

Plik .apk · Android 7.0 lub nowszy

  1. Pobierz plikPrzeglądarka zapyta, czy na pewno — to normalne dla pliku spoza Sklepu Play.
  2. Otwórz goAndroid poprosi o zgodę na instalowanie z tego źródła. Zgoda dotyczy tylko przeglądarki, którą pobierasz.
  3. Zaloguj się kontem GoogleTym samym, co w przeglądarce. Dane są już na miejscu.

Aplikacji nie ma w Sklepie Play — instalator pochodzi wprost stąd. Suma kontrolna i numer wydania: wersja.json.

Zacznij od jednego wydatku

Wpisz ostatni rachunek, który dzieliłeś z kimś na pół. Zobaczysz różnicę między tym, co pokazuje bank, a tym, co faktycznie wydałeś.

Otwórz aplikację